Zwykle nawet nie czytam prasówek Peugeota. Zwykle piszą o rajdach, które pomijając okres panowania B-grupowych potworów, niespecjalnie mnie ciekawią. Dziś też wstępnie olałem prasówkę (jest RMC), ale informacja do mnie dotarła. Peugeot wycofał się z endurance ze skutkiem natychmiastowym. Zdarza się.
Zanosiło się, że w prototypach znów się ruszy. Sam cieszyłem się z powrotu Toyoty, choc to jeszcze ograniczony program, a od 2014 miało pojawić się Porsche. Peugeot niby dominował w wyścigach długodystansowych, ale Audi nie ustępowało. A teraz zostanie nam Audi.
Oczywiście całość zrzucono na problemy ekonomiczne w Europie, ale tak naprawdę Pug osiągnął już co chciał i najwyższy czas na powiedzenie ‘stop’. 14 wygranych w 16 wyścigach, w tym 1-2 w Le Mans 24 Hours w 2009, dominacja w ILMC, mówią same za siebie. Teraz skupią się na autkach produkcyjnych (208, 3008 HYbrid4, 508 RXH, 508 HYbrid4 i 4008), by znów kiedyś wrócić do sportu.
Dobrze, że z rajdów się nie wycofali, ale tam tylko sprzedają kolejne 207 S2000. Ostatnio Peugeot Sport chwalił się z upłynnionych 100 sztuk. Ciekawe kto przejmie wyścigowe 908. No i co z 908 HYbrid4, które pierwszy raz na tor wyjechało w październiku.
