Toyota wraca do Le Mans

Dzisiejszy ranek przyniósł dobrą wiadomość. Na mailu czekało oficjalnie potwierdzenie, że Toyota Motorsport GmbH (TMG) zajmie się tym, o czym mówiło się od momentu ich odejścia z Formuły 1. TMG weźmie udział w wybranych rundach 2012 FIA World Endurance Championship, wliczając w to Le Mans 24 Hours.Co ciekawe, Toyota wystawi prototyp LMP1 napędzany benzynowym silnikiem hybrydowym własnej produkcji. Cały projekt został zrealizowany w Kolonii, dawnej siedzibie Toyota F1 (a wcześniej WRC jeśli mnie pamięć nie myli) – od projektu, rozwoju i produkcji samochodu. Roll-out zapowiedziany jest na końcówkę tego roku, a następnie odbędą się intensywne testy.

„Toyota Motor Corporation startowała wcześniej w Le Mans, ale przez wykorzystanie technologii hybrydowej będzie to zupełnie nowe wyzwanie” – stwierdził Tadashi Yamashina, chairman TMG. „Chcemy napisać nową kartę w historii Le Mans 24 Hours, jak również w FIA World Endurance Championship, dzięki użyciu technologii hybrydowej.”

Pomijając standardowe wypowiedzi w takich momentach, mamy jeden fragment – podziękowanie za wsparcie FIA i ACO. „Le Mans to legendarny wyścig i chciałbym podziękować ACO i FIA za ich konstruktywną i pozytywną kooperację w ostatnich kilku miesiącach.”

Czy możemy liczyć na mocnego gracza? Mam nadzieję.

Dalsze informacje Toyota ma podać w najbliższych tygodniach. Zobaczymy kogo ściągnie za kierownicę… 

Toyota potwierdza skład
Toyota Motorsport przedstawiła oficjalnie projekt TS030 HYBRID na sezon 2012, wraz z planami, partnerami, kierowcami i całą otoczką. Jest miło, ...
CZYTAJ DALEJ
Bye Bye Peugeot
Zwykle nawet nie czytam prasówek Peugeota. Zwykle piszą o rajdach, które pomijając okres panowania B-grupowych potworów, niespecjalnie mnie ciekawią. Dziś ...
CZYTAJ DALEJ
2012, Bruno Senna, Williams Renault – zapowiedź katastrofy czy odrodzenia?
Oficjalne ogłoszenie składu Williamsa i potwierdzenie zatrudnienia Bruno Senny spowodowało tak odmienne reakcje, jak tylko możemy to sobie wyobrazić. Trójka ...
CZYTAJ DALEJ
Toyota potwierdza skład
Bye Bye Peugeot
2012, Bruno Senna, Williams Renault – zapowiedź katastrofy

Leave a Comment