Wiele wskazuje na to, że Force India ustaliła już skład na przyszły sezon. Co prawda Mallya w Indiach zapewnił, że ciągle zastanawia się pomiędzy Sutilem, Di Restą i Hulkenbergiem, ale wszystko wydaje się być już jasne.
Vijay Mallya poinformował, że decyzję w sprawie składu kierowców Force India na kolejny sezon poznamy na dwa wyścigi przed końcem 2011 r. – przed GP Abu Zabi. Zrobił to po naciskach Adriana Sutila, który dzięki temu będzie miał trochę czasu na znalezienie posady.
Dlaczego tak sądzę? Ze względu na powiązania z Mercedesem Paul di Resta wydaje się mieć pewne miejsce w składzie, zostawiając zespołowi wybór pomiędzy doświadczeniem i sponsorami Sutila oraz długoterminowym potencjałem Hulkenberga. Tyle, że kwestie pieniędzy nie będą brane pod uwagę.
„Nie potrzebujemy płacących kierowców” – zapewniał Mallya. – „Zdecydowanie nie chcemy sprzedawać miejsca w samochodzie. Chcemy osiągów, gdyż w chwili gdy ogłaszałem umowę z Sahara Group, wnieśli oni do zespołu 100 milionów dolarów. Ich oczekiwania, tak jak moje, są takie, by wykorzystać te pieniądze do poprawy osiągów. Kierowca także jest w dużej mierze częścią poprawy osiągów zespołu.”
A jeśli przy okazji Mallya chwali talent Hulkenberga, to sprawa jest jasna. „On był bardzo dobry. Fakt, że zdołał umieścić Williamsa na pole position w zeszłym roku mówi wszystko, czyż nie?”
Całość w formie newsa (F1Ultra.pl)
